Wystawy w AdHOKu oraz galerii TOR / Zapraszamy
autor: Henryk Kwiatek
·
Po wakacjach czas zacząć działania propagujące kulturę i sztukę. We wrześniu mocno zakwitną kwiaciarniane plenerowe placówki.
W chronologicznym skrócie:
17 września zapraszamy do galerii TOR artywistycznego przyczółku Inicjatywy Nowe Dynasy, gdzie odbędzie się finisaż wystawy Pawła Borkowskiego MADISON. Finisażowi będzie towarzyszyć akcja sito na żywo.
Tydzień później tj. 24 września w gTOR odbędzie się wernisaż wystawy Gustawa Maja BEZ TYTUŁU. Wernisażowi będzie towarzyszyć akcja sito na żywo.
Tego samego dnia w gablotce AdHOK zaprezentowana będzie praca Rafała Szczepaniaka KOŁOBRZEG, PLAŻA NA KOŃCU UL. WSCHODNIEJ, 2003 R.
Szczegóły poniżej [: ZAPRASZAMY :]

17 września, Paweł Borkowski MADISON, galeria TOR
Plenerowa galeria welodromowa gTOR działa na styku Kamionka i Grochowa. To oddolna inicjatywa wykorzystująca zastaną archi-tkankę zamkniętego toru kolarskiego Orzeł — Nowe Dynasy. Prezentuje prace wychodzące z obszaru cyklografizmu — (cyklista daw. kolarz, rowerzysta; gráphō z greckiego pisać, rysować). gTOR to artywistyczny przyczółek Inicjatywy Nowe Dynasy, która walczy o otwarcie terenu dla Warszawy.
Zapraszamy do galerii TOR na finisaż wystawy pracy Pawła Borkowskiego frm MADISON.
Madison to torowa konkurencja drużynowa, w której dwóch zawodników współpracuje ze sobą, wymieniając się podczas jazdy poprzez charakterystyczne podanie ręki i przekazanie rozpędu partnerowi. Praca odnosi ten gest do działań społeczności skupionej wokół toru Orzeł na Nowych Dynasach. To symbol współpracy i wspólnego wysiłku – przekazywania energii dalej, aby przywrócić temu miejscu życie.
Paweł Borkowski MADISON
gTOR, ul. Podskarbińska 11, Warszawa
przed budynkiem klubowym toru kolarskiego Orzeł — Nowe Dynasy
finisaż: 17. 09. 26, godzina 18. Finisażowi będzie towarzyszyć akcja sito na żywo.
Paweł Borkowski frm – związany z Wrocławiem, ½ Grupy Projektor. Projektuje graficznie, robi zdjęcia, czasem rysuje. Wolny czas najchętniej spędza na rowerze, zwykle tam, gdzie droga prowadzi pod górę. Z niejasnych powodów sprawia mu to przyjemność.
Jak sam mówi — Szukanie formy z projektu na projekt to mój ficzer. Różnorodności reprezentuje moje podejście do pracy z wizualizowaniem idei.
To Pawła podejście idealnie wpisuje się w etos madisona, czy dalej kolarstwa, gdzie cel osiąga się poprzez wspólne działanie.
Zakończenie, to vigilia kolejnego święta rowerowego Bike Daysów, festiwalu filmów rowerowych.

24 września, Gustaw Maj BEZ TYTUŁU, galeria TOR
Zapraszamy do galerii TOR na kolejną ucztę cyklograficzną. Wystawę prac Gustawa Maja. Wernisaż w formule wystawowo-sitodrukowej w ramach ᕤ 𝗙𝗥𝗜𝗡𝗚𝗘 𝗪𝗮𝗿𝘀𝘇𝗮𝘄𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟲 ᕦ.
Gustaw Maj bez tytułu
gTOR, ul. Podskarbińska 11, Warszawa
przed budynkiem klubowym toru kolarskiego Orzeł — Nowe Dynasy
Start: 24.09.26, godzina 18. Otwarciu będzie towarzyszyć akcja sita na żywo
„Sito na żywo”, ma proste zasady.
Wy przynosicie koszulkę, szmatę, byle jasną. My drukujemy czarną farbą.
Grafika „Nowo Dynasowa” autorstwa Pawła Borkowskiego.
Koszt nadruku: co łaska. Rozmiar nadruku około a4.
Współczesność przepełniona jest nadprodukcją – mechanizmem, generującym gigantyczne ilości odpadów i obojętność na materialny nadmiar. W tym pejzażu praktyka Gustawa Maja jawi się jako gest sprzeciwu, forma artystycznego oporu. Artysta operuje na styku recyklingu, kompulsywnego zbieractwa i ponownego wykorzystywania. Jego rzeźbiarska praktyka nie jest jedynie eko manifą, lecz osobistym zapisem relacji z otoczeniem.
Prezentowane w galerii TOR prace Maja wynikają wprost z architektonicznego i sportowego etosu welodromu, tworząc parabolę między dawną tożsamością a problemami współczesnego świata. Ekspozycja została podzielona na dwa powiązane etapy. Pierwszy – cyklograficzny – prezentowany jest na okalających tor budkach kasowych i stanowi graficzny zapis drugiego etapu: metaloplastycznego tryptyku zamontowanego na niedostępnym, zamkniętym gestem władzy śródtorzu.
Decydując się na umieszczenie kluczowej rzeźby w miejscu odciętym przez decyzje władz, artysta świadomie odbiera publiczności możliwość bezpośredniego obcowania z dziełem. Ta artystyczna rezygnacja z poklasku i widoczności nie jest jednak przypadkowa. Przez ten gest Maj celowo usuwa się w cień, stawiając na szali własne uznanie na rzecz obnażenia mechaniki systemu. Zamknięty teren toru kolarskiego Orzeł – Nowe Dynasy staje się metaforą nadrzędnych, wsobnych mechanizmów polityki, która ignorując głosy lokalnej społeczności, pozostaje głucha na dialog.
„Sito na żywo”, ma proste zasady.
Wy przynosicie koszulkę, szmatę, byle jasną. My drukujemy czarną farbą.
Grafika „Nowo Dynasowa” autorstwa Gustawa Maja.
Koszt nadruku: co łaska. Rozmiar nadruku około a4.
Gustaw Maj – rzeźbiarz, rzeźbi przede wszystkim w rowerach. Prowadzi też research materiałowy w altankach śmietnikowych i wystawkach ulicznych, odzyskując rzeczy porzucone. Zbiera wszystko, co metalowe, przetwarzając to w obiekty artystyczne oraz przedmioty codziennego użytku. Swoje prace wystawiał m.in. w Galerii Foksal w Warszawie, Galerii Labirynt w Lublinie, Galerii Pracowni Wschodniej i Galerii V9 w Warszawie.
Plenerowa galeria welodromowa gTOR działa na styku Kamionka i Grochowa. To oddolna inicjatywa wykorzystująca zastaną archi-tkankę zamkniętego toru kolarskiego Orzeł — Nowe Dynasy. gTOR prezentuje prace wychodzące z obszaru cyklografizmu — (cyklista daw. kolarz, rowerzysta; gráphō z greckiego pisać, rysować) «dziedzina grafiki obejmująca dzieła o tematyce rowerowej. Wykonane dowolną techniką i powielane na dowolnym podłożu». Kuratorem galerii TOR jest Kwiaciarnia Grafiki.
gTOR jest artywistycznym przyczółkiem Inicjatywy Nowe Dynasy, która walczy o otwarcie terenu Nowych Dynasów dla mieszkańców Warszawy. Rola monofunkcyjnych obiektów jest przeszła. Wierzymy, że Nowe Dynasy mogą stać się wielowątkowym, demokratycznym terenem, w którym równolegle mogą przenikać się sztuka, rekreacja inspirując życie sąsiedzkie. Działania w gTOR są jedynie przykładem, że teren toru kolarskiego nie musi służyć tylko kolarstwu! Może stać się areną wielu działań z pola kultury niekoniecznie tylko fizycznej.

24 września, Rafał Szczepaniak, KOŁOBRZEG, PLAŻA NA KOŃCU UL. WSCHODNIEJ, 2003 R., AdHOK
Rafał Szczepaniak w gabloterii AdHOK pokaże historię wejścia z dziewczyną do morza i dramatyczną walkę o to, by z niego wrócić. Prezentowane dzieło ma tytuł „Kołobrzeg, plaża na końcu ul. Wschodniej, 2003 r.” i pochodzi z cyklu „Nieskończona ilość żyć”.
Twórca projektem przepracowuje momenty, w których istniało duże prawdopodobieństwo, utraty życia. Przenosi je na płótno po to, aby udowodnić, że można przetrwać wiele trudnych chwil, także takich, które wydają się bez wyjścia.
Nietrwałość życia i niezliczona ilość momentów, w których możemy je stracić, trwoży. Jednak większość z nichi zakończyła się dla artysty bez najmniejszych obrażeń i konsekwencji. Świadomość tego, że potencjalny koniec jest blisko, daje mu pewnego rodzaju poczucie wolności i determinuje potrzebę dalszego tworzenia.
Rafał Szczepaniak wierzy, że ukazane przez niego wydarzenia, pomimo bardzo osobistego charakteru, mają uniwersalny wymiar.
Rafał Szczepaniak Kołobrzeg, plaża na końcu ul. Wschodniej, 2003 r.
AdHOK ul. Ordynacka 9, Warszawa
Start: połowa września, bez specjalnego otwarcia.
Wystawę można oglądać 24/7 do połowy października.
Rafał Szczepaniak tworzy w wielu mediach. Zajmuje się malarstwem, filmem, formami interaktywnymi oraz muzyką. Przez pewien czas dziedziną, która go określała, była ilustracja prasowa. Wiele czasu spędza w biurze, pracując jako art director. Studiował na ASP w Poznaniu, ale nie ukończył tej uczelni.
Od zawsze chciał malować, jednak szybko doszedł do wniosku, że nie wie, co jest istotą tego zajęcia, dlatego zajął się net artem. Jego internetowe działania były prezentowane między innymi w takich miejscach jak CSW Zamek Ujazdowski, Zachęta, Raster/ Galeria Działań.
W 2014 roku twórca został zaproszony do wykonania muralu w Rydze w ramach projektu Europejska Stolica Kultury. Praca nad nim odbywała się w rosyjskiej szkole, zaraz po agresji Rosji na Ukrainę. Aby potępić ten akt, artysta zrealizował dzieło zatytułowane „Twórca pokoju”. Był to przełomowy moment dla jego drogi malarskiej. Sformalizował wtedy swój język wizualny - postawił na naiwność, przerośnięte formy, ograniczoną paletę płaskich kolorów, wyrazisty kontur, plakatowe cienie i bardzo umowną perspektywę.
Szczepaniakowi zależy na tym, aby tworzone przez niego obrazy były dominujące, a równocześnie proste w odbiorze i wykonaniu. Bardzo duże znaczenie ma dla niego szczerość wypowiedzi.
AdHOK, miejska galeria gablotowa AdHOK podejmuje działania doraźnie, dla zrealizowania określonego celu, tymczasowo. AdHOK, to przestrzeni dla eksperymentu oraz swobodnej wypowiedzi artystycznej dla osób zajmujących się sztuka. AdHOK jest otwarte na wszelkie formy prezentacji prac, jakie mogą się zmieścić w ograniczonej przestrzeni gablotki. Nie akceptujemy prac propagujących jakakolwiek formy nienawiści. Wszystkie działania wystawiennicze podejmowane są adhoc, i mogą się zmienić z dnia na dzień, tak adhoc. Zmiany i entropia są siłami napędzającymi życie i nasza gablotkę, nic nie jest trwałe, wszystko jest adhoc. Okna gablotki AdHOK współprowadzącą Kwiaciarnia Grafiki oraz Konrad Trzeszczkowski.